Buty gumofilce – w jakich warunkach roboczych sprawdzają się najlepiej? Zdjęcie: pixabay.com
Te cyfry na podeszwie butów to nie przypadkowe oznaczenia, ale w przypadku gumofilców roboczych najważniejsza jest ich podstawowa funkcja - ochrona przed wodą i zimnem. Buty gumofilce to obuwie wykonane z PCV lub gumy z ocieplającą wkładką filcową, które chroni stopy w temperaturach od -20°C do +50°C. W rzeczywistości oznacza to, że sprawdzają się wszędzie tam, gdzie standardowe obuwie robocze zawodzi - w mokrych, błotnistych i zimnych warunkach pracy.
Spis treści:
ToggleRozkładając to na czynniki pierwsze - gumofilce to nie są zwykłe kalosze z wkładką. Konstrukcja gumofilców opiera się na specjalnej technologii łączenia zewnętrznej warstwy ochronnej z wewnętrzną izolacją termiczną. Każda literka ma tu znaczenie - oznaczenie "gumofilce" wskazuje na połączenie gumy lub PCV z filcem, który zapewnia izolację termiczną.
Konkretnie mówiąc, różnice to:
Diabeł tkwi w szczegółach materiałowych. Gumofilce PCV to klasyczne rozwiązanie - trwałe, odporne na substancje chemiczne, ale cięższe. Z kolei gumofilce EVA to nowsza technologia - lżejsze o około 30%, bardziej elastyczne, ale mniej odporne na ostre przedmioty.
Według danych producentów, gumofilce EVA ważą średnio 1,2 kg za parę, podczas gdy modele PCV to około 1,8 kg.
Co to daje w praktyce? Gumofilce filcowe z materiału PCV sprawdzają się w przemyśle ciężkim, budownictwie i wszędzie tam, gdzie występuje ryzyko przebicia podeszwy. EVA to lepszy wybór do pracy w rolnictwie, ogrodnictwie i usługach komunalnych, gdzie liczy się komfort przez całą zmianę.
Dekodując te oznaczenia na podstawie rzeczywistych zastosowań - gumofilce do pracy dominują w kilku kluczowych sektorach:
Rolnictwo i hodowla: Praca w stajniach, na mokrych polach, przy karmienia zwierząt. Gumofilce chronią przed gnojówką, wodą i błotem, a ocieplenie pozwala pracować w chłodnych pomieszczeniach gospodarczych.
Budownictwo: Szczególnie przy pracach ziemnych, fundamentowych i w okresie jesienno-zimowym. Gumofilce antypoślizgowe zapewniają przyczepność na mokrych powierzchniach betonu i stali.
Usługi komunalne: Konserwacja kanalizacji, czyszczenie studzienek, prace przy sieciach wodociągowych. Tutaj sprawdzają się gumofilce BHP z podwyższoną odpornością chemiczną.
Przemysł spożywczy: W chłodniach, przy myciu i dezynfekcji. Gumofilce ocieplane pozwalają pracować w temperaturach ujemnych przez całą zmianę.
Na co dzień przekłada się to na konkretne liczby. Gumofilce zimowe z certyfikatem muszą zapewniać izolację termiczną w temperaturze -20°C przez minimum 8 godzin. Wkładka filcowa ma grubość 6-10 mm, a podeszwa antypoślizgowa zapewnia przyczepność na lodzie i mokrych powierzchniach.
Każda literka ma tu znaczenie - rozmiar gumofilców dobiera się inaczej niż zwykłego obuwia. Ze względu na grubą wkładkę filcową i konieczność noszenia grubszych skarpet, zaleca się wybór o pół rozmiaru większego niż normalnie.
Konkretnie mówiąc:
W rzeczywistości oznacza to, że nie wszystkie buty gumofilce spełniają wymagania BHP. Zgodnie z przepisami, obuwie robocze musi posiadać certyfikat CE oraz spełniać normę EN ISO 20347 (obuwie zawodowe) lub EN ISO 20345 (obuwie ochronne z podnoskiem).
Jak podaje Państwowa Inspekcja Pracy, pracodawca ma obowiązek zapewnić pracownikom odpowiednie obuwie robocze zgodnie z oceną ryzyka zawodowego.
Rozkładając to na czynniki pierwsze - gumofilce robocze z certyfikatem muszą mieć oznaczenia:
Co to daje w praktyce? Właściwa pielęgnacja może przedłużyć żywotność buty gumofilcowe nawet o 50%. Diabeł tkwi w szczegółach codziennej konserwacji.
Po każdym użyciu:
Raz w tygodniu:
Konkretnie mówiąc - unikaj suszenia na kaloryferze czy w piecu. Temperatura powyżej 60°C może spowodować pęknięcia gumy i utratę właściwości izolacyjnych.
Dekodując te oznaczenia na rynku polskim - dominują trzy marki z wieloletnią tradycją. Kolmax produkuje gumofilce EVA cenione za lekkość i wygodę. Lemigo specjalizuje się w modelach PCV o wysokiej wytrzymałości. Raw-Pol oferuje szeroką gamę od podstawowych po specjalistyczne z certyfikatami BHP.
Na co dzień przekłada się to na różnice w cenie - od 40 zł za podstawowe modele do 150 zł za certyfikowane obuwie ochronne klasy S5. Każda literka ma tu znaczenie - im więcej oznaczeń ochronnych, tym wyższa cena, ale i bezpieczeństwo.
Źródła:
Normy bezpieczeństwa obuwia ochronnego, demar.com.pl, [dostęp: 2026-03-17].
Wykaz norm podstawowych, m.ciop.pl, [dostęp: 2026-03-17].
Marek Łomacz, Środki ochrony indywidualnej, odzież i obuwie robocze, biznes.gov.pl, [dostęp: 2026-03-17].
Agnieszka Matłacz, 8 pytań o obowiązek zapewnienia pracownikom odzieży i obuwia roboczego, prawo.pl, [dostęp: 2026-03-17].
Odzież i obuwie robocze, pip.gov.pl, [dostęp: 2026-03-17].